Odżywkę firmy Kallos kupiłam przez przypadek ponad miesiąc temu.
Spacerując zauważyłam nową drogerię i nie byłabym sobą gdybym nie zaszłaJ Tak więc moim łupem padła mi.in ta oto
odżywka. Już po pierwszym użyciu włosy
były miękkie i ‘sypkie’. Nie mogłam się powstrzymać , żeby ich nie dotykać J Produkt ten świetnie
sprawdza się zarówno w pierwszym jak i drugim O w metodzie OMO.
Używam jej także po umyciu włosów płynem Facelle, który niemiłosiernie plącze moje włosy. Jednak ta odżywka
sprawia, że nie mam problemu po zastosowaniu go. I to na tyle plusów. SKŁAD!
Lista składników niby niedługa ale niektóre z nich sprawiły, że mój entuzjazm
zmalał. Nie oznacza to, że odrzuciłam tę odżywkę w kąt i nie używam. Używam jej
z rozwagą i nie każdego dnia. Nie jest to produkt dla włosomaniaczek które odrzucają
wszystko co nie jest w kanonie ‘zdrowej’ pielęgnacji. Na szczęście mnie nie
podrażnia a wręcz odwrotnie. Nadaje moim włosom połysku i miękkości więc używam.
Skład: Aqua, Cetearyl Alcohol, Propylene
Glycol, Dipalmitoylethyl Hydroxy-ethylmonium, Methosulfate, Ceteareth-20, Amodimethicone,
Trideceth-10, Cetrimonium Chloride, Methylchloro-isothiazolinone,
Methylisothiazolinone, Hydrolyzed Milk Protein, Parfum
JAK STOSUJĘ
Różnie. Czasem myję nią włosy a czasem stosuję po umyciu.
Producent zaleca trzymać ją na włosach 10 minut. Ja się do tego nie stosuję ;)
CZY KUPIĘ?
Może, na razie nie. W przyszłości nie wykluczone
W SKRÓCIE O PRODUKCIE
cena:
9-13zł (drogeria Hebe, sklepy/hurtownie z produktami fryzjerskimi, allegro)pojemność: 500ml( bywają też większe a nie wiem czy mniejsze)opakowanie: poręczna butelka z pompką
zapach/postać: neutralny/biała maź
A Wy co o niej uważacie? A może używałyście jej lub jakiegoś produktu z tej serii? :) Mam jeszcze maskę z tej serii więc niedługo pojawi się recenzja.
Pozdrawiam :)
J.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz